Na terenie mojego miasta jest tylko jeden pomnik przyrody nieożywionej. Ma za to prominentną lokalizację, bo na trawniku przy miejskim Ratuszu. Został uhonorowany metalową tabliczką informacyjną,
ostróda oczyszczony i otoczony ozdobnym płotkiem. To głaz narzutowy, który podlega prawnej ochronie od 1962 r. Kto spodziewa się widoku okazałego fragmentu skały, zawiedzie się, gdyż głaz jest nieduży, o wysokości 1 m, długości 90 cm, szerokości 60 cm.

Na olbrzymi głaz natrafiono w piaskowni K. Popelli w 1929 r. Wzbudził tak powszechne
oszołomienie swym ogromem, że szybko uznano go za pomnik przyrody. W 1933 r. 430-tonowy głaz postanowiono przewieźć do Raciborza, co na tamte czasy i możliwości
techniczne było niebywałym wyzwaniem. Musiano układać mocne podkłady kolejowe i szyny, od różnych firm wypożyczono: potężne podwozie wozu transportowego,
podnośniki, uchwyty, liny, dwa ciężkie parowozy.
Spoktanie będzie podzielone na dwie części. W pierwszej, porannej, specialiści opowiedzą o dzialalności punktów konsultacyjnych. Następnie przestawią jakie fundusze unijne są dostępne dla przedsiębiorców w ramach regionalnych funduszy województwa lubuskiego i funduszy dla przedsiębiorców z programu rozwoju ternów wiejskich.
Po południu odbędzie się druga cześć, traktująca o bardziej specjalistycznych funduszach i kredytach, związanych z działanością innowacyjną czy wsparciem eksportu.
Free CSS Norka przyjemna sakralnie publikuje kolorowe przekonania.